Stres. Może nas paraliżować, a może nas mobilizować. Gniew – tak samo! Niezależnie od tego, co czujemy i jak potężne i nieprzyjemne mamy w sobie emocje – to my decydujemy o tym, co dalej zrobimy, co powiemy i jak zareagujemy. Przykro mi, zwalać wszystkiego na złość i trudną sytuację w pracy nie można. To Ty zarządzasz swoimi emocjami. Wypisałam dla Was w punktach podzielone na kategorie moje
35 SPOSOBY RADZENIA SOBIE ZE STRESEM/GNIEWEM/ZŁOŚCIĄ

czyli korzystne strategie radzenia sobie w trudnych sytuacjach

Do zrealizowania w mojej głowie

Zastanawiam się nad sytuacją na spokojnie – analizuję ją
Mówię w myślach STOP i zastanawiam się co się wokół mnie dzieje (gdy coś się dzieje w tej chwili)
Dotykam „KOTWICY” (przedmiotu, który przypomina mi o czymś miłym)
Rozmawiam ze sobą w głowie jak z najlepszą przyjaciółką – pytam siebie co myślę, co czuję, odpowiadam sobie, okazuję empatię
Przypominam sobie miłe chwile
Uspokajam się i wyciszam – np. leżę i myślę bez komputera, tv i radia
Wyobrażam sobie np. morze, wodospad, fale, rzekę
Wizualizuję złość – np. jako starą babę w śmiesznym kapeluszu
Wyobrażam sobie rozmowę ze złością/stresem i mówię do niej np. „A, wyśmieję Cię, złości!” lub „Przeczekam, aż se pójdziesz, złości!”
Rozpoznaję dokładne przyczyny stresu – co dokładnie mnie tak zdenerwowało, czy jest coś poniżej?
Powtarzam swoje mantry – np. „Iwa, przebiegłaś maraton, umiesz radzić sobie ze stresem”
Zastanawiam się czy stres wynika z sytuacji „tu i teraz” czy z wyobrażania sobie przyszłości (której nie znam), jeśli to drugie – robię „ciach”
Zastanawiam się czy mam wpływ na to, co mnie wkurza – np. na pogodę, korki czy „złośliwość rzeczy martwych” nie mam żadnego

Do zastosowania w każdej chwili np. w pracy

Głęboko oddycham – najlepiej kilka oddechów na minutę
Wychodzę do łazienki lub w inne miejsce, by ochłonąć
Piję szklankę wody
Zatrzymuję się na chwilę w obowiązkach, by ochłonąć

Do zrealizowania indywidualnie

Zapisuję myśli i przekonania jakie mam na temat danej sytuacji – pytam siebie czy są dla mnie korzystne i jakie chciałabym mieć, a dalej co zrobić, by takie myśli mieć
Uprawiam sport – dla mnie najlepsze jest bieganie i rower
Słucham muzyki
Wychodzę na spacer
Piszę pamiętnik
Poświęcam czas na rozrywkę/bawię się (w sytuacjach, gdy mogę to robić) – tutaj ważne, by nie popaść np. w uzależnienie od gier komputerowych
Czytam książkę
Płaczę
Przeglądam Demotywatory/śmieszne zdjęcia
Sprzątam, układam coś, by odciągnąć uwagę
Czytam cytaty motywujące
Wypisuję sposoby rozwiązania problemu

Do zrealizowania z pomocą innych

Odchodzę od osoby, która robi mi krzywdę
Mówię o sytuacji innej osobie
Mówię spokojnie drugiej osobie, że nie podoba mi się to zachowanie, mówię wprost, co czuję
Dzwonię do narzeczonego/przyjaciół, piszę smsy, e-maila, wiadomość na fb
Przytulam kogoś bliskiego

Powyżej jest lista, którą noszę w portfelu, by w przypływie emocji nie zapomnieć o tym, co mam. Oczywiście, w każdej sytuacji pomaga, co innego, nie ma zawsze uniwersalnych sposobów na zdenerwowanie. Trzeba pamiętać, że głównie stres bierze się z tego, jak myślimy, dlatego warto zacząć od zmiany sposobu postrzegania świata i innych.

Niektórym pomaga też liczenie od 1 do 10 lub od 10 do 1. Spotkałam się z liczeniem puchatych zwierząt (np. króliczków). Inni wolą wyjść na pole i krzyczeć do woli, rzucać zwiniętymi kartkami papieru/drzeć je. Dobrze też włożyć marker w zęby (moja znajoma stosuje), ponieważ odkryto, że wymuszenie uśmiechu również jest odczytywane przez mózg jak uśmiech.

Mam do Ciebie pytania:
1. Co Tobie najbardziej pomaga?
2.Jakie Ty masz inne sposoby radzenia sobie w stresie, złości etc?
3. Jak postrzegasz swój stres? Czego on dotyczy? Kiedy najbardziej się denerwujesz?
4. Co nie pomaga Ci ani trochę?/ Czy robisz coś dla siebie destrukcyjnego?

Będę szalenie wdzięczna za wszystkie odpowiedzi i przemyślenia! 🙂
Mam do Ciebie jedną prośbę – stwórz własną listę sposobów na stres! 🙂 Wypisz na kartce to, co pomaga Tobie albo co Twoim zdaniem może Ci w przyszłości pomóc. Włóż do portfela i zaglądaj do niej 🙂